"Nie dla Niskiej Emisji!" czyli czy wiesz czym oddychasz?

Konferencja


Niszczycielski wpływ ozonu na ludzki organizm

Opublikowano: 2015-10-26 Kategoria: Aktualności

Bóle głowy, senność, apatia oraz kaszel połączony z bólem gardła to objawy, których często doświadcza wielu Polaków ,głównie w sezonie zimowym. Co jest tego przyczyną? To nic innego jak smog, czyli nienaturalnie występujące zjawisko atmosferyczne polegające na współwystępowaniu zanieczyszczeń powietrza spowodowanych działalnością człowieka oraz niekorzystnych naturalnych zjawisk atmosferycznych: znacznej wilgotności powietrza (mgła) i braku wiatru. A jak cząsteczki smogu wpływają na nasz organizm na poziomie molekularnym? Dotychczas nikt nie potrafił odpowiedzieć na to pytanie. Wszystko zmieniło się dzięki badaniom prof. Richarda O’Haira z Uniwersytetu w Melbourne i prof. Stephena Blanksby’ego z Uniwersytetu technologicznego w Queensland. W swoich badaniach uczeni skupili się na jednym z głównych składników smogu - ozonie. Ozon to trójatomowa odmiana tlenu, która wykazuje silne właściwości toksyczne i bakteriobójcze (chętnie wykorzystuje się go przy dezynfekcji). Postanowiono sprawdzić jak cząsteczki ozonu reagują z białkami płuc. Wykorzystując technikę spektrometrii masowej wprowadzili cząsteczki cysteiny - aminokwasu będącego składnikiem białek płuc - wraz z cząsteczkami ozonu do ściśle zaprojektowanego środowiska, zbliżonego do warunków panujących w próżni. Efekt zaskoczył samych badaczy: cysteina potraktowana ozonem stała się bardzo reaktywna, co spowodowało wytworzenie dużej ilości wolnych rodników. Ich nadmiar w organizmie powoduje miażdżycę, raka i przedwczesne starzenie się. „Przekładając ogólne informacje o wolnych rodnikach na nasze wyniki, możemy stwierdzić, iż w momencie gdy dużo wolnych rodników zaczyna powstawać np. w wyściółce płuc, dochodzi do uszkodzeń, które w efekcie prowadzą do rozwoju stanu zapalnego i trudności z oddychaniem” - tłumaczy prof. O’Hair. „To nie koniec naszych badań” - dodaje O’Hair. „Uzyskaliśmy dopiero pierwszy krok ku zrozumieniu wpływu ozonu cząsteczkowego na białka ludzkiego organizmu”. Należy pamiętać, iż nasze badania odbywały się w próżni więc trzeba będzie potwierdzić uzyskane wyniki na żywych modelach” - dodaje profesor. Cóż, skoro wolne rodniki są takie szkodliwe, czy mamy szanse na jakąkolwiek obronę przed ich działaniem? „Nie liczmy na to, że powstanie magiczna pigułka, która naprawi wszystkie szkody wywołane obecnością wolnych rodników w organizmie. Skupmy się lepiej na działaniach, które pozwolą minimalizować emisję zanieczyszczeń, a więc i ozonu do powietrza - podsumowuje profesor.





Dofinansowano ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej


Copyright 2014 © Technika