"Nie dla Niskiej Emisji!" czyli czy wiesz czym oddychasz?

Konferencja


Premier Ewa Kopacz: „Nie stać nas by zrezygnować z węgla”

Opublikowano: 2015-08-20 Kategoria: Aktualności

Poprawiona ustawa Prawo ochrony środowiska została uchwalona. W chwili obecnej czeka już tylko na podpis prezydenta Andrzeja Dudy. Niestety, na tym koniec dobrych informacji. Podczas ostatniej wizyty w Krakowie pani Premier Ewa Kopacz wykluczyła możliwość wprowadzenia zaostrzonych norm dla węgla. Niemożliwym jest zatem wyeliminowanie z rynku paliw najgorzej jakości. „Jakość naszego węgla jest trudna, a najwyższej jakości węgiel opałowy musimy importować, bo nam go brakuje. Jeśli dziś przygotujemy normy dotyczące jakości węgla, to staniemy przed koniecznością, aby importować jeszcze więcej węgla. Dlatego musimy się zastanowić nad innymi rozwiązaniami. Na przykład połączyć promowane rozwiązania z polskim węglem. Czyli wprowadzać nowoczesne piece, nawet jeśli będziemy w nich spalać gorszy, polski węgiel” - przekonuje premier Kopacz. „Proszę nie wnioskować, że chodzi o lobby węglowe. Tu chodzi o by węgiel nadal był gwarantem naszego bezpieczeństwa energetycznego”. „To skandal” - przekonuje Piotr Manowiecki z Podhalańskiego Alarmu Smogowego - „Ustalenie norm w ustawie, które dopuszczają do sprzedaży muł węglowy, świadczy o lekceważącym podejściu do problemów środowiskowych i zdrowotnych, które są efektem stosowania tych paliw, a właściwie odpadów węglowych”. Wtóruje mu Jan Golba, burmistrz Muszyny: „Nawet jak wymienimy piece na nowoczesne, emitujące mnie spalin, to nie będziemy w stanie kontrolować, jakie paliwo jest w nich spalane. A znając życie większość użytkowników pozostanie przy najgorszym z możliwych, bo jest ono zdecydowanie tańsze. To mocno ogranicza więc skuteczność walki ze smogiem” - dodał burmistrz Golba. Póki co rząd pozostaje głuchy na takie argumenty.





Dofinansowano ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej


Copyright 2014 © Technika